Po dłuższej nieobecność wracam do dzielenia się zdjęciami armii.
Wszystko dzięki synowi: mocno namawia mnie do malowania i grania w Flames of War i Warhammera 40000. Sam też maluje - jego prace też niedługo się pojawią.
Po dłuższej nieobecność wracam do dzielenia się zdjęciami armii.
Autor:
Rademon
o
12:08
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz